Dlatego powstał projekt nowego programu profilaktyki zakażeń tym wirusem, który zakłada podanie każdemu dziecku przeciwciał. Pracował nam nim między innymi prof. Jan Mazela z Klinki przy Polnej w Poznaniu.
Program jeszcze nie istnieje, my stworzyliśmy projekt, który zakłada wykorzystanie tego przeciwciała nowej generacji, czyli podania jednorazowego dzieciom tego preparatu, wszystkim dzieciom w pierwszym roku życia. To przeciwciało może być podawane razem ze szczepionką jakąkolwiek
- mówi prof. Jan Mazela.
Program opracowany przez lekarzy trafił niedawno do ministerstwa zdrowia i od resortu, który liczy teraz koszty jego wprowadzenia zależy, kiedy mógłby zostać uruchomiony.
W tej chwili takie przeciwciała po narodzinach dostają wcześniaki, dzieci z chorobami płuc, a ostatnio także dzieci z wadami serca, a okazuje się, że to ciężkie przechorowanie nie dotyczy tylko dzieci z tych grup ryzyka - mówi prof. Tomasz Szczapa z Kliniki przy Polnej w Poznaniu.
Gros tych dzieci, które trafią tu między innymi do nas, do II Kliniki Neonatologii, a są to nie tylko noworodki, ale także niemowlęta - przekazywane z różnych miejsc - to to właśnie nie są te najbardziej niedojrzałe dzieci, tylko gros tych pacjentów to są noworodki donoszone, czyli ta grupa pacjentów, którą byśmy chcieli, by w przyszłości zostały objęte tym programem profilaktyki
- mówi prof. Tomasz Szczapa.
W tej chwili średni pobyt dziecka zakażonego RS to dwa tygodnie na oddziale pediatrycznym. Projekt zakłada, że dzieci dostawałyby preparat przed sezonem zachorowań, a te, które rodziłyby się już w sezonie, przed wyjściem do domu ze szpitala. Program były powszechny i bezpłatny. Przed sezonem zachorowań dziecko byłoby szczepione w przychodni lekarza rodzinnego.