NA ANTENIE: AMA SAID/NECTAR WOODE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Medialna zmowa milczenia w sprawie afery pedofilskiej w świecie show biznesu

Publikacja: 30.06.2023 g.17:05  Aktualizacja: 01.07.2023 g.10:35
Kraj
"Temat Kościoła jest +hot+; pedofilii w innych środowiskach nie dotykamy" - takie słowa padają w reportażu Mariusza Zielke "Bagno". Dziennikarz od lat bezskutecznie stara się zainteresować media sprawą Krzysztofa S., znanego muzyka jazzowego, który kiedyś prowadził w telewizji programy muzyczne z udziałem dzieci.

Spis treści:

    Zielke dotarł do pokrzywdzonych, którzy opowiadają o tym, jak byli molestowani, a nawet gwałceni jako dzieci. "To jest tuszowanie największej afery pedofilskiej w historii Polski" - mówi Radiu Poznań Mariusz Zielke.

    Niestety, gdybym ja się nie wyłamał, to nikt by się nie dowiedział, że Krzysztof S. jest zwykłym, seryjnym pedofilem, który skrzywdził co najmniej 40 osób, a ofiar prawdopodobnie są setki. Taka afera została zatuszowana przez największe polskie media, które nie chciały tego podjąć. Dopiero jak opublikowałem to na swoim blogu, to zaczęły się powolne informowanie o tej aferze, a potem wszyscy się uciszyli, jak dostałem sądowy zakaz mówienia o tej sprawie

     - mówi Mariusz Zielke.

    Sąd po odwołaniu zdjął z Mariusza Zielke zakaz poruszania tego tematu. 

    Z filmu dowiadujemy się, że ofiary zgłaszały się o pomoc do autora reportaży o pedofilii wśród księży, Tomasza Sekielskiego. Usłyszały jednak od niego, że już nie zajmuje się tematyką pedofilii.

    Mariusz Zielke mówi, że łatwiej jest atakować pedofilią księży, bo środowisko celebrytów jest znacznie bardziej wpływowe. "Każdy przypadek pedofilii powinno się nagłaśniać - zarówno wśród księży, jak i celebrytów" - mówi Mariusz Zielke.

    Tylko w przypadku celebrytów to od razu jest obawa o proces. To jest obawa o to, że się poruszy swoje środowisko. To jest po prostu środowisko wzajemnej adoracji. Trzeba to rozbić, trzeba o tym mówić, trzeba ich głośno zmuszać do tego, żeby odpowiadali na pytania. Media oczekują od środowiska właśnie na przykład kościelnego, że będzie się tłumaczyć, nazywało hipokryzją to, że nie reagują, nie chcą oglądać filmów, czy nie chcą się wypowiadać na ten temat, a w momencie, kiedy ta sprawa dotyczy mediów, to one dokładnie tak samo postępują. Jest to identyczne działanie - hipokryzja

     - mówi.

    Krzysztof S. w grudniu ubiegłego roku usłyszał zarzuty prokuratorskie o popełnienie czynów pedofilskich. Jak informował portal TVP.Info muzyk nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

    Krzysztof S. jest znanym muzykiem, pianistą jazzowym i kompozytorem, twórcą popularnych programów muzycznych, w których występowały dzieci - "Tęczowy music box" i "Co jest grane?". To właśnie kobiety, które jako dzieci były uczestniczkami tych programów, oskarżają dziś muzyka o pedofilię.

    https://radiopoznan.fm/n/5wU4yK