NA ANTENIE: W sportowym rytmie
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Minister Stanisław Kalemba zrezygnował

Publikacja: 13.03.2014 g.10:00  Aktualizacja: 13.03.2014 g.15:27
Poznań
Minister rolnictwa Stanisław Kalemba podał się do dymisji. Jak poinformował na konferencji prasowej, złożył swoją rezygnację premierowi Donaldowi Tuskowi.
kalemba odchodzi - Ministerstwo Rolnictwo i Rozwoju Wsi
/ Fot. (Ministerstwo Rolnictwo i Rozwoju Wsi)

Spis treści:

    Stanisław Kalemba mówił, że przyczyną jego dymisji jest brak realizacji ustaleń przyjętych na posiedzeniu Rady Ministrów 25 lutego, dotyczących zwalczania skutków wystąpienia dwóch przypadków afrykańskiego pomoru świń w pobliżu granicy z Białorusią. Plan działań został zaakceptowany przez rząd. "Wobec braku możliwości jego realizacji składam dymisję. Nie wszystko leży w zakresie kompetencji ministra rolnictwa i rozwoju wsi" - mówił Stanisław Kalemba. O jego dymisję wnosił prezes Ludowców, Janusz Piechociński.

    Z powodu wirusa  i związanych z tym problemów handlowych cierpią rolnicy w całym kraju. Niektórzy w akcie desperacji rozpoczęli blokady dróg na wschodzie.  Po wykryciu w lutym w Polsce dwóch przypadków ASF u dzików, służby weterynaryjne wyznaczyły strefę buforową. Pochodzące z niej mięso nie może być eksportowane, a zwierzęta muszą być trzymane w zamkniętych pomieszczeniach. Zgodnie z wymogami unijnymi mięso z takiej strefy musi być też specjalnie oznaczone.

    "To honorowe wyjście z patowej sytuacji", tak o dymisji ministra rolnictwa Stanisława Kalemby mówi jego partyjny kolega, europoseł Polskiego Stronnictwa Ludowego z Wielkopolski, Andrzej Grzyb. Agencja rządowa nie zadziałała na czas, dlatego polscy rolnicy ucierpieli na skutek rosyjskiego embarga po wybuchu afery afrykańskiego pomoru świń, powiedział Andrzej Grzyb. 

    Nieporozumienia wewnątrz rządu - taki główny powód dymisji ministra rolnictwa podaje szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, wielkopolski poseł Rafał Grupiński. Obostrzenia w sprawie eksportu polskiego mięsa do Rosji podlegają regulacjom ponadnarodowym i w tym aspekcie minister sobie nie poradził, mówi Grupiński. - Stanisław Kalemba nie siedział w ministerstwie, ale bywał też w terenie. Tam gdzie trzeba było interweniować, można było na niego liczyć - dodaje Grupiński.

    Prawie dwuletnią pracę Stanisława Kalemby na czele ministerstwa  Rafał Grupiński ocenia dobrze, szczególnie negocjacje unijnego budżetu dla rolników. - Minister Kalemba nie siedział w ministerstwie, ale bywał też w terenie. Tam gdzie trzeba było interweniować, można było na niego liczyć - dodaje Grupiński. Według Grupińskiego resort rolnictwa powinien pozostać w rękach PSL-u.

    (IAR+Radio Merkury)

    https://radiopoznan.fm/n/