Na cmentarzu żydowskim w Kaliszu...
Obecnie na termy najłatwiej dojechać samochodem. Teoretycznie niedaleko jest linia tramwajowa, ale z przystanku na termy jest dobre pół kilometra. Stąd pomysł z bezpośrednim autobusem. Urzędnicy twierdzą jednak, że autobusy jeździłyby puste. Stowarzyszenie Lepsze Rataje nie zgadza się i zbiera podpisy. - Przekażemy podpisy radzie miasta i może sprawa jeszcze raz zostanie rozpatrzona - mówi jego prezes Rafał Chróst.
99 procent udziałów w termach ma miasto. Zwolennicy autobusu twierdzą, że skoro miasto zapewnia dojazd komunikacja miejską do prywatnych centrów handlowych, to powinno to robić także w przypadku term. Decyzji Zarządu Transportu Miejskiego broni jednak Violetta Wabińska-Chmielewska z Urzędu Miasta Poznania. - Aktualnie miasto nie widzi takich możliwości - wyjaśnia.
Oprócz term autobus miałby tez jeżdzić do sąsiedniego Nowego Zoo. Miałby, ale na razie nie pojedzie.