"Naszą ideą jest stworzenie jak najlepszych warunków dla rodziców" - mówi Natalia Pałka-Urban.
Miałam okazję korzystać z takiego łóżka, gdy mój syn był hospitalizowany. Zdajemy sobie sprawę, że pobyt dziecka w szpitalu jest olbrzymim wyzwaniem dla rodziny. Wypoczęty rodzic, który może wyspać się w normalnych warunkach, nie na podłodze, nie na karimacie, tylko na wygodnym łóżku, a w ciągu dnia można to łóżko złożyć i ono stanowi fotel, na którym można to dziecko przytulić, ma to ogromne znaczenie
- dodaje Natalia Pałka-Urban.
Sześć łóżek trafi na oddział nefrologii, sześć na oddział kardiologii. Jesteśmy przed remontem oddziałów. W projekcie mamy zaplanowane, że łóżka będą kupione dla rodziców, ale na ten moment oczekiwania nowych, lepszych warunków, te łóżka przede wszystkim dla rodziców są dużą wygodą
- mówi naczelna pielęgniarka Barbara Wisłocka.
Po remoncie na oddziałach sale będą jedno i dwuosobowe z miejscem dla rodziców. Prace modernizacyjne mają potrwać w szpitalu dwa lata. W Klinice przy Szpitalnej docelowo na każdym oddziale mają być łóżka dla rodziców. Tak umeblowane są już między innym sale na onkologii.