NA ANTENIE: MATERIAL LOVER/SIENNA SPIRO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Niebezpieczne grzyby. Mężczyzna uratowany po zatruciu sromotnikiem

Publikacja: 03.09.2025 g.11:48  Aktualizacja: 03.09.2025 g.16:41 Magdalena Konieczna
Poznań
Pomylił czubajkę kanię z muchomorem. Trzydziestokilkuletni mężczyzna z okolic Szamotuł trafił na oddział toksykologii poznańskiego szpitala imienia Raszei - dowiedziało się Radio Poznań.
muchomor sromotnikowy - By Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35600672
Fot. By Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35600672

Spis treści:

    W momencie przyjęcia był w ciężkim stanie, ale lekarzom udało się go uratować.

    Sam zebrał grzyby - mówi toksykolog dr Eryk Matuszkiewicz.

    Zidentyfikował je jako czubajkę kanię. Okazało, że to jednak tym razem czubajka kania nie była, a był to muchomor - z dużym prawdopodobieństwem - sromotnikowy, bo w badaniach nam się potwierdziła ta toksyna grzybowa. Przez pierwszych kilka dób z dużym niepokojem śledziliśmy to, co się dzieje. Na szczęście tym razem się udało. Proces uszkodzenia wątroby wyhamował i pacjent został wypisany do domu

    - mówi dr Eryk Matuszkiewicz.

    To pierwszy przypadek zatrucia grzybami w tym sezonie w Poznaniu. Mężczyzna trafił do szpitala kilka dni temu. Wcześniej pomocy szukał w szpitalu w Szamotułach. Już tam lekarze zidentyfikowali toksynę grzybową.

    Specjaliści powtarzają, by nie zbierać grzybów z blaszkami, a jeżeli pojawią się objawy zatrucia po zjedzeniu potrawy grzybowej, od razu jechać do szpitala.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/JA5MM7
    KOMENTARZE 0