Pan Daniel Polichnowski z Koła jeździ na wózku. Codziennie pokonuje dwa piętra, żeby dostać się do swojego mieszkania. Marzy o mieszkaniu na parterze. Jednak wszystkie prośby do miasta kończyły się niczym. Bo mężczyzna pracuje i dość dobrze zarabia, a jego zbyt wysokie dochody nie pozwalają się starać o mieszkanie komunalne.
Nasz bohater się nie poddał. Pod jego naciskiem radni miasta zmienili nieżyciowe przepisy i dali mu szansę na oczekiwane mieszkanie i poprawę warunków życia. Czekamy na kolejną dobrą wiadomość - o przeprowadzce do nowego mieszkania na parterze. Wiemy, że jesli tylko taki lokal w zasobach komunalnych się pojawi, niepełnosprawny na wózku będzie miał pierwszeństwo.