Bilet aglomeracyjny - czy jest potrzebny?
Ci, którzy chcieliby znaleźć zatrudnienie, muszą zdawać sobie sprawę, że praca nie jest łatwa. Już teraz telefon w Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Poznaniu dzwoni co minutę i jak się okazuje często są to po prostu głupie dowcipy.
Te wszystkie telefony operator musi odebrać, ale są sytuacje dużo bardziej stresujące. Dlatego każdy kandydat do pracy musi przejść test radzenia sobie ze stresem.
Do tego dochodzą telefony od dzieci, z którymi też operator musi sobie poradzić. Z kilkunastu osób, które przed ponad rokiem znalazły zatrudnienie w centrum, póki co wszystkie nadal pracują. Jak mówi Ilona Skiewierzyńska w sytuacjach trudnych wspierają się i działają jak drużyna. Docelowo, by obsłużyć całą Wielkopolskę, w centrum będzie pracować 70 operatorów numeru 112. Na razie jest ich niespełna 30.