Aferę wykrył urząd miejski w Środzie. Obie kobiety przyznały się do wszystkiego i już w szkole podstawowej w Starkówcu nie pracują. Dyrektor przygotowuje pozew do prokuratury, a burmistrz Środy na razie nie umie powiedzieć, czy wyciągnie konsekwencje wobec dyrektora.