NA ANTENIE: Królewski wieczór
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

W Wielki Czwartek - o celibacie

Publikacja: 21.04.2011 g.18:38  Aktualizacja: 22.04.2011 g.09:53
Poznań
Dziś Wielki Czwartek uważany w Kościele Katolickim za dzień narodzenia kapłaństwa. To również początek Triduum Paschalnego. Na mszy krzyżma świętego, zwanej też mszą olejów, duchowni tradycyjnie odnawiają swoje przyrzeczenia, a biskup święci oleje używane później do sakramentów świętych. - To wzmacnia także poczucie wspólnoty duchownych - uważa Prymas Polski abp Józef Kowalczyk.
Msza w katedrze, Gądecki - Grzegorz Maciejewski
/ Fot. Grzegorz Maciejewski

Spis treści:

    Triduum Paschalne trwa trzy dni. Zaczyna się wieczorem w Wielki Czwartek, a kończy  drugimi nieszporami po południu Niedzieli Wielkanocnej. To dni nawiązujące do męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

    W poznańskiej katedrze mszę krzyżma odprawił abp Stanisław Gądecki. "W kontekście dawniejszych i dzisiejszych nadużyć i skandali w Kościele, coraz częściej podaje się pod wątpliwość sens kapłańskiego celibatu" - mówił abp Stanisław Gądecki.  W liturgii uczestniczyło kilkuset kapłanów. Byli też biskupi pomocniczy i abp senior Juliusz Paetz. 


    Brak zainstalowanej wtyczki Flash


    Abp Gądecki mówił do zgromadzonych, że wiele osób stara się pokazywać kapłanów jako ludzi mało wiarygodnych, oderwanych od życia, nie zainteresowanych sprawami wiernych i mało kompetentnych nawet w sprawach duchowych. Arcybiskup mówił, że dziś Kościół potrzebuje mniej dyskusji, a zdecydowanie więcej modlitwy, ponieważ powołanie poddawane jest wielu próbom. 

    Podczas wielkoczwartkowej liturgii w poznańskiej Katedrze arcybiskup Stanisław Gądecki obmył stopy 12 mężczyznom. Uroczysta msza święta wieczerzy pańskiej rozpoczęła obchody Triduum Paschalnego na pamiątkę męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

    Celebrowana w Wielki Czwartek liturgia wspomina ustanowienie sakramentów kapłaństwa i Eucharystii. W czasie odprawianego raz w roku nabożeństwa w kościołach powtarza się gest Jezusa, który podczas Ostatniej Wieczerzy na znak pokory umył nogi Apostołom. - Nie chodzi tu o naśladowanie zewnętrznej czynności, lecz o pragnienie szczerej miłości wobec bliźnich - tłumaczył w kazaniu arcybiskup Gądecki. I dodał, że samo chodzenie do kościoła bez konkretnych czynów jest pustym gestem.

    Po kazaniu arcybiskup zdjął ornat i obmył stopy 12 siedzącym w prezbiterium mężczyznom. Na koniec uroczystości przeniósł w procesji Najświętszy Sakrament do tak zwanej ciemnicy urządzonej w jednej z bocznych kaplic. Obrzęd ten symbolizuje uwięzienie Jezusa przed procesem.

    https://radiopoznan.fm/n/