Paradoksalnie koniec wsparcia ze strony Fundacji Humboldta to wyraz uznania dla Politechniki Poznańskiej. - Fundacja zdecydowała, że Polska jest już tak silnym i rozwiniętym krajem, że uczelnia nie potrzebuje już takiego wsparcia - tłumaczy rektor Politechniki Poznańskiej prof. Tomasz Łodygowski. Fundacja wspierała uczelnię przez ponad 20 lat. Ostatni podarunek od niej to prezent za prawie 16 tysięcy euro dla studentów mechatroniki, dzięki któremu mogą prowadzić badania na najnowocześniejszym sprzęcie jakiego na uczelni do tej pory nie było.
- To sprzęt powszechnie używany w rozwiniętych niezawodnych technologiach np. w przemyśle lotniczym czy samochodowym - mówi stypendystka Fundacji prof. Ewa Stachowska, dodaje, że sprzęt nie będzie się kurzył, bo pierwsze zajęcia, na których zostanie wykorzystany ruszą już od następnego semestru.