80-latkowie żyją w jednej z wiosek koło Międzychodu. Ze powodu wieku mają różne dolegliwości więc zgodzili się na seans uzdrawiający. Oszustka poprosiła o białą koszulę, a chwilę później o wszystkie pieniądze jakie są w domu. Kobieta tłumaczyła, że musi je odczarować, by nie przyciągały złych mocy. Małżonkowie wręczyli fałszywej uzdrowicielce plik banknotów. Ta schowała je do koszuli i rozpoczęła obrzęd. Kiedy staruszkowie otworzyli oczy, terapeutka oddała im koszulę i wyszła z domu. Dopiero po chwili mieszkańcy odkryli, że razem z kobietą zniknęło 15 tysięcy złotych.
Teraz złodziejki szuka policja.