NA ANTENIE: Lista Przebojów Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

PEKA coraz bliżej

Publikacja: 14.01.2014 g.09:48  Aktualizacja: 14.01.2014 g.09:55
Poznań
Od marca poznaniacy nie "załadują" już sieciówki na komkartę. Wstrzymanie sprzedaży zapowiedział podczas porannej audycji Radia Merkury "Jest taka sprawa" dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego, Bogusław Bajoński. "Chciałbym namówić wszystkich pasażerów do szybszej wymiany kart, by jak najwięcej osób wcześniej je sobie wyrobiło."
PEKA karta - ZTM Poznań
/ Fot. (ZTM Poznań)

Spis treści:

    I właśnie dlatego z końcem marca bilety okresowe będzie można kupić już tylko w systemie PEKA. Bajoński nie ukrywa, że obawia się kolejek w punktach sprzedaży biletów. Ale dodaje: “W interesie wszystkich jest wyrobienie karty PEKA wcześniej”. Problem w tym, że dziś PEKĘ ma 140 tys. osób, a miasto musi ich wydać (do 2015 r.) aż 400 tysięcy.

    PEKA zacznie obowiązywać w maju. Ile zapłacimy za przejechanie przystanku i czy na pewno trzeba będzie odbijać kartę przy każdym wsiadaniu oraz wysiadaniu z pojazdu – to okaże się podczas sesji rady miasta za dwa tygodnie. Swój plan taryfowy radni komisji gospodarki komunalnej przedstawią natomiast w najbliższy piątek.

    PEKA będzie rewolucją, ale nie mniej oczekiwana jest zmiana, która nastąpi w najbliższą sobotę, 18 stycznia. Tego dnia tramwaje wrócą na rondo Kaponiera. Dyrektor ZTM wierzy, że to pomoże rozładować tłok w tramwajach. “Po półtorarocznej przerwie wracamy na rondo. Przejazd przez Kaponierę przywróci w dużej mierze normalność, ponieważ aż siedem linii wróci na pierwotne trasy: 5, 8, 10, 11, 13, 15 i 18.”Poza tym ZTM uruchomi nową linię: nr 20, która pojedzie z os. Sobieskiego przez ul. Fredry, Gwarną do Al. Marcinkowskiego. Poza tym linia 19, która dziś kursuje tylko w szczycie porannym, pojedzie też od godz. 14.­20.

    Pasażerów niepokoją połączenia na Junikowo. Po powrocie tramwajów na Kaponierę na pętlę Junikowo dojedzie tylko tramwaj linii 1 (z Franowa) i 13 (ze Starołęki), a więc z podobnego kierunku. Zabraknie bezpośredniego połączenia z Piątkowem. “Każdy tramwaj kosztuje I jeśli miałbym coś obiecywać, musiałbym przenieść tu połączenie kosztem jakiegoś innego”, mówi Bajoński, który jednak nie zamyka rozmowy o ewentualnej zmianie połączeń.

    Pasażerowie coraz głośniej narzekają na tłok w tramwajach i autobusach. Od września tramwaje kursują co 12, a nie co 10 minut. Powodem są oszczędności. “Rzeczywiście w szczycie porannym mamy tłok, ale robimy wszystko, żeby przywrócić takt 10-­minutowy.” Kiedy to nastąpi? Na razie nie wiadomo. “Jesteśmy na etapie obliczeń”, mówi Bajoński, który unika deklaracji w tej kwestii.

    Bajoński potwierdził też, że ZTM nie będzie instalować nowych biletomatów w tramwajach i autobusach. W Poznaniu ma je 20% pojazdów. W Krakowie I Wrocławiu – 100%. Czy w takim razie wg dyrektora Bajońskiego w tamtych miastach zmarnowano pieniądze? “Żadnemu miastu pomysł wyposażenia pojazdów w biletomaty mobilne się nie udał: nie osiągnięto celów sprzedażowo-obsługowych. Nas kosztowałoby to dodatkowe 20 mln zł. Mamy inne potrzeby.”

    https://radiopoznan.fm/n/