Kobieta sprawę zgłosiła pilskiej policji.
Dwaj mężczyźni, którzy chcieli wyłudzić od niej pieniądze za rzekome konsultacje z lekarzami za granicą, wpadli na gorącym uczynku.
- Jeden z nich podawał się za lekarza i przekonywał, że dziewczynce chorej na nowotwór oka można uratować wzrok - mówi rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. - Zgłosiły się do tej rodziny osoby, które twierdziły, że załatwią konsultacje w Niemczech u znanych naukowców, profesorów medycyny z tego kraju, którzy będą w stanie najprawdopodobniej uratować wzrok tej dziewczynki. Została zebrana pewna suma pieniędzy, ale w pewnym momencie mama tej 12-latki zaczęła podejrzewać, że coś może być nie tak i przyszła z tymi wątpliwościami do policjantów.
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w momencie, gdy przyszli po pieniądze. Swoje wstępne koszty pomocy wyliczyli na kilka tysięcy złotych i kilkaset euro.
Okazało się, że nie mają żadnych kontaktów za granicą i nie mogą pomóc rodzinie. Obydwaj mężczyźni: 32- latek i 42- latek usłyszeli już zarzuty. Odpowiedzą za próbę wyłudzenia pieniędzy.