Koniec górniczego dobrobytu?
Według prokuratury, która nadzoruje postępowanie w tej sprawie funkcjonariusz, sprawca kolizji miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierując osobowym Renault uderzył w tył poprzedzającego go auta, które zatrzymało się przed przejściem dla pieszych. Za jazdę pod wpływem alkoholu policjantami grozi do dwóch lat więzienia. Funkcjonariusz poniesie też konsekwencje służbowe.