Liczba studentek na Polibudzie z roku na rok rośnie. Teraz co czwarta osoba studiująca tutaj to kobieta. Władzom Polibudy wciąż jednak mało. We wtorek studenci rozdawali kwiaty poznańskim licealistkom, a te same licealistki po brzegi wypełniły dziś aulę uczelni. Przyznają, że na Politechnikę przyciąga je przede wszystkim pewna praca po zakończeniu nauki, ale też stypendia. Na niektórych kierunkach studenci już pierwszego roku mogą liczyć nawet na tysiąc złotych.
- Chcemy mieć więcej koleżanek - mówili dziś studenci Politechniki Poznańskiej. Na uczelni zorganizowano drzwi otwarte pod hasłem "Dziewczyny na Politechniki". Maturzystki, które przyjechały niemal z całej Wielkopolski, mogły dowiedzieć się, jak wyglądają studia na tej uczelni. Jak mówią - nauki będzie dużo, ale za to później nie będą miały problemów z pracą.
Dotychczas najpopularniejszym "kobiecym" kierunkiem była architektura, najmniejszym zainteresowaniem cieszyła się informatyka. W czwartek na "Polibudzie" na Piotrowie drzwi otwarte trwają do godz. 15. Przygotowano warsztaty tworzenia biżuterii, są też "zabawy z prądem". Dziewczyny mogą również zrobić elektryczny makijaż.