Wierni wierzą, że to uchroni ich inwentarz przed chorobami. Co roku, w dniu św. Rocha, 16 sierpnia wierni przyprowadzają zwierzęta przed miejscowy Kościół. W korowodzie idą konie i później kolejno ustawiają się mniejsze zwierzęta. Na koniec wypuszczane są gołębie. Właściciele zwierząt wierzą w moc św. Rocha:
Legenda głosi, że miejscowej ludności, która w XVIII w. zmagała się z zarazą, ukazał się na wzgórzu św. Roch. Wkrótce choroba ustała. Mieszkańcy uznali, że stało się to za przyczyną świętego - patrona zwierząt domowych i chroniącego od zarazy.
Mieszkańcy postawili wówczas kościół i co roku przyprowadzają tam swoje zwierzęta. Kilka lat temu obrzęd został wpisany na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, stając się tym samym wizytówką ziemi ostrzeszowskiej.