NA ANTENIE: W środku dnia
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Powiat obiecuje walkę o Dom Chłopaków w Broniszewicach. "Nie zostawimy sióstr samych"

Publikacja: 22.04.2026 g.10:50  Aktualizacja: 22.04.2026 g.13:59 Danuta Synkiewicz
Ostrów Wlkp.
Resort rodziny chce, by domy pomocy społecznej nie przyjmowały już dzieci. To jedno z założeń rządowej reformy. Siostry, które prowadzą w Broniszewicach ośrodek dla niepełnosprawnych, są przeciwne. Władze powiatu pleszewskiego obiecują im pomoc.
siostry dominikanki dom pomocy społecznej broniszewice - DPS Broniszewice
Fot. (DPS Broniszewice)

Spis treści:

    Starosta pleszewski, Maciej Wasielewski, zapowiada, że będzie walczyć o Dom Chłopaków w Broniszewicach i nie zostawi sióstr w tej walce samych.

    Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej zakłada, że od nowego roku domy pomocy społecznej dla niepełnosprawnych nie będą przyjmowały dzieci, a miejscem, w którym mają one znaleźć opiekę, staną się ośrodki terapeutyczne i rodziny zastępcze.

    Dominikanki z Broniszewic opublikowały w mediach społecznościowych dramatyczny komunikat, w którym ostrzegają, że narzucony przez rząd plan uderzy w najsłabszych.


    Starosta pleszewski podkreśla, że dom w Broniszewicach jest wzorcową placówką:

    Siostrom trzeba pomóc. Ja nie widziałem w Polsce drugiej takiej placówki. Siostry do wszystkiego doszły same i to nie może być tak, że ktoś odgórnie tylnymi drzwiami próbuje zamknąć te domy, m.in. nasz dom

    – mówi Maciej Wasielewski.

    Dom Chłopaków w Broniszewicach jest przeznaczony dla osób z najcięższymi niepełnosprawnościami: czterokończynowym porażeniem, wadami genetycznymi czy głębokim autyzmem. Dominikanki stworzyły w nim miejsce dla 57 chłopców i mężczyzn, którzy mają dostęp do najnowocześniejszego sprzętu rehabilitacyjnego.

    Czytaj: Zakonnice alarmują, resort odpowiada. Co dalej z Domem Chłopaków?

    Stanowisko w tej sprawie zajęła też m.in była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, obecnie europoseł Marlena Maląg z Prawa i Sprawiedliwości. "Taką miłość do bliźniego trudno znaleźć w jakimkolwiek innym miejscu" – stwierdziła. "Teraz zamiast słuchać doświadczenia i codziennej pracy ludzi, którzy są przy tych dzieciach 24/7, stawia się na ideologiczne hasła i papierowe reformy. Nazywa się to >>postępem<<, a w praktyce odbiera się bezpieczeństwo, stabilność i godność. Dzieci nie potrzebują eksperymentów, tylko domu i miłości" – dodała była szefowa resortu.

    Zdjęcie Danuta Synkiewicz Danuta Synkiewicz

    Reporterka w Kaliszu i Ostrowie. Zagląda także do Krotoszyna, Ostrzeszowa, Pleszewa i Kępna. Wsłuchuje się w proste ludzkie sprawy, ale też relacjonuje życie miast z ich samorządowej perspektywy. Zgłębia historię regionu, bo wciąż jest wiele do odkrycia. Miłośniczka filharmonii i teatru, sprawdza co dzieje się w galeriach sztuki i muzeach. 

    https://radiopoznan.fm/n/IcNtT4
    KOMENTARZE 0