NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prezydent - podwyżki. Obywatele - nie teraz!

Publikacja: 07.12.2012 g.11:07  Aktualizacja: 07.12.2012 g.11:14
Poznań
Po czwartkowej debacie w Urzędzie Miasta dzisiaj na antenie Radia Merkury o cenach biletów komunikacji publicznej w Poznaniu dyskutowali prezydent Ryszard Grobelny i Włodzimierz Nowak ze Stowarzyszenia My-Poznaniacy. We wtorek Rada Miasta rozpatrzy projekt Uchwały Obywatelskiej, przygotowany przez stowarzyszenia społeczne i poparty przez mieszkańców miasta, który zakłada zatrzymanie planowanej od stycznia podwyżki.
Tramwaje na ul. Roosevelta - Magda Konieczna
/ Fot. Magda Konieczna

Spis treści:

    - Rada ustaliła cykl podwyżek na kilka lat. To jest przewidywalny system. Same podwyżki wynikają głównie ze wzrostu kosztów. Jeśli zmniejszymy przychody ze sprzedaży biletów, to oznacza, że musimy to zabrać z innych dziedzin miasta. Z utrzymania dróg, z częstotliwości jazdy, może ze szkół, może z kultury. To jest cały problem wyboru, który mają władze miasta i w efekcie także mieszkańcy. Wydaje się, że przyjęte rozwiązanie stopniowych podwyżek to jest najlepsze rozwiązanie. A Wasze propozycje usprawnień komunikacji publicznej w dużej mierze są słuszne. Też chciałbym, żeby Zarząd Transportu Miejskiego i Zarząd Dróg Miejskich pochylały się częściej nad Waszymi propozycjami - argumentuje Ryszard Grobelny.

    - Podwyżki małymi etapami - zdecydowanie tak. Ale nie w tym momencie. Teraz, kiedy pasażerowie transportu publicznego mają strasznie pogorszoną ofertę, miasto chce ich dodatkowo zniechęcić podwyżką cen. Od 10 lat spada liczba pasażerów. Dlatego trzeba się przede wszystkim kierować tym, co klient-pasażer jest w stanie zaakceptować. To wyklucza podejście kosztowe, które w tej dyskusji jest jedynym elementem, niestety. Dlatego prosimy Radę o zamrożenie planowanej podwyżki na rok i przemyślenie polityki transportowej miasta raz jeszcze - mówi Włodzimierz Nowak. (cała rozmowa poniżej)

    Teraz bilet 30-minutowy w Poznaniu kosztuje 3,40 zł, bilet 30-dniowy: 99 zł. W Warszawie bilet 20-minutowy - 3,60 zł, 30-dniowy - 90 zł. W Krakowie 30-minutowy bilet kosztuje 3,20 zł, sieciówka 94 zł. We Wrocławiu bilet 30-minutowy: 3 zł, 30-dniowy: 98 zł. O czwartkowej debacie nt. podwyżek czytaj - tutaj.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    Wojciech Biedak 07.12.2012 godz. 16:25
    Ceny innych miast pokazują, że Poznań już jest drogi. A ceny biletów sieciowych ma w tej chwili najdroższe z porównywanych miast.
    gm 07.12.2012 godz. 15:38
    Mozna zrozumiec wiele, ale podwyzki od stycznia to paranoja. Nie rozumiem, dlaczego poruwnuje sie ceny biletów w innych miastach. czy tam także sa takie remonty? Czy w tamtych miastach tez wyłącza się po kolei z ruchu ważne miejsca w mieście? (myslę o Kaponierze i za chwile o moscie dworcowym) bo nie wierzę, że ruch wahadłowy na moście nie spowoduje maksymalnego wydłużenia dojazdów tramwajami. A MPK mówi że ma minimalne opóźnienia! Ja nie wiem, na prawde zastanawiam się czy czy Rada i Prezydent nie zapomnieli przypadkiem że to oni są dla ludzi a nie ludzie dla niech? Macie tzw służebną rolę podejmując się pracy na swoich stanowiskach. Pomyślcie troszkę chociaż o nas, poznaniakach i nie tylko. Po kij się reklamujemy we wszystkich miastach? Kto do nas przyjedzie jak zobaczy co sie tutaj dzieje? Jak człowiek z Jeżyc ma dojechać na Rataje w dobrym tempie tramwajem?