Kobiety za darmo mogą wykonać test na obecność HPV, czyli wirusa brodawczaka ludzkiego.
By zrobić takie badanie, nie trzeba mieć skierowania. "Wystarczy zgłosić się do ginekologa, który ma kontrakt z NFZ" - mówi rzecznik wielkopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Marta Żbikowska-Cieśla.
W Wielkopolsce wykonano do tej pory 15,5 tysiąca testów, z czego w prawie 1300 przypadkach wynik okazał się dodatni, czyli 8 procent przebadanych pacjentek jest zarażonych tym wirusem HPV
- dodaje Marta Żbikowska-Cieśla.
Jeżeli kobieta przyszła zbadać się profilaktycznie i w wymazie pobranym z szyjki macicy ma potwierdzoną obecność HPV, to my - nie wołając tej pacjentki na kolejne badanie - z tego samego podłoża płynnego wykonujemy dokładne, precyzyjne badanie cytologiczne
- tłumaczy prof. Witold Kędzia z Kliniki przy Polnej w Poznaniu.
Profesor dodaje, że to tak zwana cytologia płynna, która jest dokładniejszym badaniem w kierunku raka szyjki macicy niż cytologia klasyczna.
Jeżeli wynik testu w kierunku HPV okaże się ujemny, kobieta kolejny taki test może wykonać po pięciu latach. Program profilaktyczny jest adresowany do pacjentek w wieku od 25 do 64 lat.
Wirus HPV odpowiada za ponad 90 procent przypadków raka szyjki macicy.