Badania przeprowadzone przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wykazały, że konieczna jest wymiana trzech warstw nawierzchni drogi, w tym podbudowy. Pytani o to drogowcy podkreślają, że na tym odcinku S5 jest bardzo duże natężenie ruchu.
"W czasie remontu ruch będzie odbywał się w obu kierunkach po jezdni prowadzącej w kierunku autostrady A2" - mówi rzeczniczka poznańskiego oddziału GDDKiA Alina Cieślak.
Kierowców prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, zwracanie uwagi na oznakowanie tymczasowe oraz dostosowanie prędkości do obowiązujących warunków ruchu. Na realizację inwestycji przewidzieliśmy 105 dni. Oznacza to, że prace powinny zakończyć się w pierwszej połowie grudnia
- zapowiada Alina Cieślak.
Rozpoczęcie prac jest zaplanowane około pierwszej-drugiej w nocy, kiedy ruch na tej trasie jest najmniejszy.
Kierowcy, którzy jutro rano pojadą drogą S5, powinni się przygotować na utrudnienia. Tzw. przewiązka, czyli przejazd z zamkniętego odcinka na drugą jezdnię, znajduje się około pół kilometra za zjazdem z autostrady. Remont będzie prowadzony na 9-kilometrowym odcinku trasy S5 prowadzącej z Poznania w kierunku Gniezna i dalej Bydgoszczy. Prace kosztują prawie 14 milionów złotych.