W Puri hołd misjonarzowi złożyło całe miasto - żebracy i trędowaci, którymi się opiekował, a także hinduscy pielgrzymi, dla których Puri jest jednym ze świętych miast. Jako młody kleryk ojciec Marian Żelazek został wywieziony przez Niemców do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie przebywał pięć lat. Pobyt w obozie wpłynął na jego późniejszą decyzję o pracy misyjnej. Ojciec Żelazek mówił, że w Dachau obiecał Bogu, że jeżeli ocaleje, będzie pomagał innym jako misjonarz:
Podczas ostatniej wizyty w Polsce w 2005 roku ojciec Żelazek wyjawił, że do końca życia pozostanie wśród podopiecznych w Indiach, mimo towarzyszącej mu tęsknoty do ojczyzny. Ojciec Żelazek był laureatem wielu nagród. W 2000 roku Akademia Medyczna w Poznaniu przyznała mu Medal im. Karola Marcinkowskiego za zasługi w niesieniu pomocy charytatywnej i medycznej trędowatym. W roku 2002 został zgłoszony jako oficjalny kandydat do Pokojowej Nagrody Nobla. W tym samym roku otrzymał statuetkę "Złotego Hipolita" - nagrodę Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. W 2005 roku otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Poznania.
Zmarł 30 kwietnia 2006 roku. Został pochowany na cmentarzu werbistów w Dżharsugudzie, w indyjskim stanie Orisa nad Zatoką Bengalską.