NA ANTENIE: LAST TRAIN TO LONDON/ELECTRIC LIGHT ORCHESTRA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Rokietnica walczy o obwodnicę

Publikacja: 08.05.2012 g.22:01  Aktualizacja: 09.05.2012 g.16:47
Poznań
To sabotaż i niegospodarność - mówią mieszkańcy podpoznańskiej Rokietnicy. Chodzi 6-kilometrową dziurę w zachodniej obwodnicy Poznania. Na ten odcinek trasy - leżący właśnie w Rokietnicy - zabrakło pieniędzy. We wtorek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rady gminy. Zaproszono na nią parlamentarzystów, drogowców i wojewodę.
Droga, obwodnica, jezdnia - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    To absurd - mówili mieszkańcy Rokietnicy na nadzwyczajnej sesji. Mieszkańcy obawiają się, że tiry - próbując objeżdżać brakujący fragment - wjadą na gminne i powiatowe drogi.  Do Rokietnicy przyjechał wojewoda. Piotr Florek powiedział, że pieniądze na odcinek Swadzim-Rokietnica na pewną się znajdą. "To kwestia czasu" - mówił wojewoda.

    Obwodnice Poznania: wschodnia i zachodnia zostaną otwarte za kilka tygodni. Na pierwszy rzut oka jest się czym chwalić. Jednak na warte około 2,5 miliarda złotych inwestycje będziemy patrzeć przez pryzmat... dziury, która ma niespełna 6 kilometrów.

    - Dla mnie to sytuacja absurdalna - mówi poseł PIS Tadeusz Dziuba. Poseł PO Rafał Grupiński twierdzi jednak, że pieniądze na drogę znajdą się. - W najbliższych kilku miesiącach będziemy wiedzieli kiedy ruszy inwestycja - zapewnia. Problem w tym, że słowa te powtarzane są od kilku miesięcy - a pieniędzy jak nie było, tak nie ma.

    Brakuje 160 milionów złotych. Gdyby pieniądze znalazły się - to i tak potrzeba około dwóch lat na procedury przetargowe i budowę.   

    Pojawiły się informacje, że jeśli nie będzie pieniędzy - mieszkańcy zablokują drogi. Nieoficjalnie mówi się, że informacja o tym, że pieniądze jednak są, ma być ogłoszona się 31 maja - podczas uroczystego otwarcia obwodnic wschodniej i zachodniej.

    https://radiopoznan.fm/n/