Urzędnicy nie planują przywrócenia systemu w Poznaniu, ponieważ w ostatnich latach jego działania liczba wypożyczeń zmalała z półtora miliona do 300 tysięcy rocznie. W tym samym czasie koszty utrzymania wzrosły z 4 do 7 milionów złotych.
Urząd jest jednak otwarty na współpracę na zasadach komercyjnych, tak jak w przypadku hulajnóg elektrycznych.