- Mamy listę zarzutów dotyczących proponowanej lokalizacji. Odległość, to byłby na pewno bardzo duży kłopot dla ludzi korzystających z tej oferty. Miejsce, które nam zaproponowano nie nadaje się do prowadzenia żadnej działalności. To trzeba by zburzyć i postawić od nowa - mówił Tomasz Matysiak z Rozbratu.
- Poza tym jeden z budynków przy ulicy Sypniewo zamieszkuje 10 osobowa rodzina. Istnieje jeszcze problem latających nad głowami myśliwców F-16 - dodaje Tomasz Matysiak.
Urzędnicy na razie nie komentują odpowiedzi anarchistów. - Musimy dokładnie zapoznać się z pismem - powiedział Radiu Merkury Rafał Łopka z biura prasowego.
A co o sprawie sądzą Państwo? Zapraszamy do dyskusji na antenie podczas audycji "W środku dnia" od godz. 12.20 i na naszej stronie internetowej.