Wszystko wskazuje na to, że było to celowe działanie.
Policjanci odebrali zgłoszenie, że niezidentyfikowane osoby weszły do opuszczonego punktu gastronomicznego i w pewnym momencie doszło tam do rozszczelnienia instalacji gazowej
- powiedział Radiu Poznań Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Na miejscu interweniowały służby. Pracownicy Pogotowia Gazowego zakręcili zawory. Policja sprawdza teraz, czy osoby, które weszły do opuszczonego lokalu, chciały rozkręcić i ukraść rury, dlatego doszło do rozszczelnienia. Na miejscu nie ma już tych osób. Policja ich szuka.