"Sąd zmiażdżył argumentację Prawa i Sprawiedliwości" - mówił Adam Szłapka.
W całości oddalił powództwo Jarosława Kaczyńskiego, Krzysztofa Sobolewskiego. Uzasadnienie, które jak tylko będziemy je mieli, to je oczywiście opublikujemy, bo jest naprawdę miażdżące. Sąd pokazał, że PiS wykorzystywało pieniądze publiczne do tego, żeby robić kampanię wyborczą. Ja w tej sprawie będą składał także zawiadomienia do prokuratury, bo my tej sprawy nie odpuścimy
- mówi Szłapka.
W lipcu ubiegłego roku Adam Szłapka zarzucił politykom PiS wykorzystywanie publicznych pieniędzy do finansowania partyjnych wydarzeń.
Zwykła kradzież i złamanie ustawy o finansowaniu partii politycznych
- napisał w mediach społecznościowych.
Prawo i Sprawiedliwość dało Adamowi Szłapce 48 godzin na "usunięcie, zaprzestanie i przeproszenie PiS za rozpowszechnianie kłamstw w przestrzeni publicznej dotyczących pikników PiS". Poznański polityk tego nie zrobił i sprawa trafiła do sądu.