NA ANTENIE: W środku dnia
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Sąd skazał znanego poznańskiego kamienicznika

Publikacja: 04.09.2018 g.15:54  Aktualizacja: 04.09.2018 g.15:57 Magdalena Konieczna
Poznań
Piotr B. rzez kilka miesięcy robił wszystko, by mieszkańcy wyprowadzili się z kamienicy na Łazarzu.
wyrok kamienicznika - Magdalena Konieczna
/ Fot. Magdalena Konieczna

Spis treści:

    Dostał za to rok więzienia w zawieszeniu. Prokurator chciał dla niego trzech miesięcy bezwzględnego więzienia, ale sąd uznał, że bardziej dolegliwa będzie dla oskarżonego kara finansowa, dlatego podwyższył wysokość odszkodowań dla pokrzywdzonych lokatorów. W sumie Piotr B. będzie musiał zapłacić ponad sto tysięcy złotych.

    Iwona Wiśniewska, która mieszkała w kamienicy przy Małeckiego, jest zadowolona z tego wyroku.

    - Chodziło o wymierzenie kary, ale adekwatnej, ponieważ kara trzech miesięcy więzienia dla mnie to jest przedszkole. Trzy miesiące to można iść odbyć zaraz, teraz już, a kara roku więzienia w zawieszeniu uważam, że jest bardziej dotkliwa, bo jednak trzeba się pilnować przez trzy lata próby. Raz z tym, co pan B. zrobił nam, a dwa - prawo budowlane jest po to, żeby go przestrzegać - mówiła pani Iwona.

    Sprawa lokatorów z Małeckiego zaczęła się w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy Piotr B. rozpoczął w budynku remont mimo, że prace nie były konieczne. Chciał w ten sposób zmusić mieszkańców do wyprowadzki. Mieszkania zostały zasypane i zalane. Pełnomocnik prezydenta Poznania do spraw interwencji lokatorskich Magdalena Górska mówi, że ten wyrok powinien być przestrogą dla innych właścicieli kamienic.

    - Ja mam taką nadzieję, przy czym, czy to się wydarzy, trudno mi oceniać, chociaż myślę, że w tej chwili jest to kolejny wyrok, który zapadł skazujący za takie, a nie inne czynności. Mam wrażenie, że przede wszystkim do lokatorów trafia to, że takie działania są karalne, że należy je zgłaszać. Należy dążyć do ukarania ludzi, którzy na nich naciskają, więc chociaż w tym zakresie to się zmieniło - twierdziła Magdalena Górska.

    Na razie decyzja sądu nie jest prawomocna. Oskarżonego, jego obrońcy i prokuratora nie było na ogłoszeniu wyroku, dlatego nie wiadomo, czy któraś ze stron będzie się odwoływać.

    Zdjęcie Magdalena Konieczna Magdalena Konieczna

    Na co dzień pyta Wielkopolan, jak się czują, bo na antenie Radia Poznań zajmuje się zdrowiem i tematami medycznymi. Z mikrofonem towarzyszy pacjentom i lekarzom. Informuje o nowinkach w służbie zdrowia, nowoczesnych terapiach i nowych inwestycjach w wielkopolskiej służbie zdrowia. Jest współautorką programu medycznego "Na Zdrowie" i "Klubu Starszaka", bo także sprawy starszych mieszkańców są dla niej ważne. Często można ją spotkać w sądzie, bo śledzi najważniejsze procesy sądowe. Jest także tam, gdzie tętni targowe życie Poznania, czyli na poznańskich targach.

    https://radiopoznan.fm/n/s2TFDF
    KOMENTARZE 1
    pimpek 04.09.2018 godz. 16:33
    Wyrok nie jest prawomocny. To jasne. Ale ten pan, jak czytam na stronie Głosu, był już skazany za nekanie lokatorów na Solaczu. Zatem nie powinien dostać wyroku w zawieszeniu - czyż nie?