- Dla samorządów, na terenie których stacjonują wojska sojusznicze, najważniejsze jest stworzenie tam odpowiedniej infrastruktury drogowej i wodno-kanalizacyjnej - mówił wójt Powidza Jakub Gwitt.
Udało się nam wybudować oczyszczalnię ścieków, a przez powiat słupecki były realizowane drogi mamy już chociażby obwodnicę Powidza i Przybrodzina
- dodał.
Dla Orzysza na Mazurach ważny jest rozwój związany z pobytem wojska - mówił wójt Zbigniew Włodkowski.
To kilka tysięcy żołnierzy. Dzięki temu miejsc pracy mamy dużo i bezrobocie poniżej 3 procent. Wybudowaliśmy ciepłownię, która zasila i miasto i wojsko
- dodał.
- Amerykanom w Polsce jest dobrze - zapewniał poseł Michał Pyrzyk.
Dowódca żołnierzy amerykańskich, którzy stacjonują w 33. bazie w Powidzu powiedział, że czują się tu jak w domu i są traktowani jakby byli u siebie
- podkreślał poseł.
O dalszym rozwoju między innymi dróg strategicznych samorządowcy będą rozmawiać z ministrem obrony narodowej.