Pojazd kilkadziesiąt lat temu woził dzieci do szkół i służył jako autokar wycieczkowy w Fabryce Maszyn Rolniczych Rofama w Rogoźnie. Zdewastowany upływem czasu autobus stoi na prywatnej posesji i służy jako magazyn dla pszczelich uli. "Prawdopodobnie nie da się go odrestaurować" – powiedział Piotr Lubomirski.
Ciężko mówić o odbudowaniu tego pojazdu, który mimo, że stoi na swoich kołach, to niemożliwy byłby wyjazd nim z posesji, na której się znajduje, bo tam jest pełno drzew. Aczkolwiek zachowały się w nim pewne rzeczy, które posłużą przy renowacji innego Sana, który jest odbudowywany pod Wągrowcem
– opowiada Piotr Lubomirski.
W latach 90. pojazd został odkupiony przez prywatnego właściciela. Obecnie schowany pośród drzew stoi na własnych kołach bez silnika, wewnątrz znajduje się jedno siedzisko dla pasażera, fotel kierowcy, a na zewnątrz zachowały się m.in. aluminiowe listwy i bagażnik dachowy.
To kolejny zabytkowy autobus odnaleziony w powiecie obornickim. W sierpniu 2025 roku w lesie poszukiwacze motoryzacyjnych pamiątek zidentyfikowali bardzo rzadki obecnie autobus Bałtyk. Pojazd jest odbudowywany w Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie.
Czytaj: "Bałtyk" wraca do gry. Znaleziony w gminie Oborniki
San H100 to autobus międzymiastowy, zaprojektowany z myślą o PKS lub przedsiębiorstwach komunikacji miejskiej, zaprezentowany po raz pierwszy w roku 1966, wytwarzany seryjnie w latach 1967–1974. Łącznie wyprodukowano prawie 24 tysiące sztuk.