"Kobiety z Trzaskiem" w Obornikach. Apelowały o głosy dla Trzaskowskiego

Kontrole mają ruszyć w przyszłym tygodniu. - Każdy punkt szczepień o wizycie inspektorów zostanie uprzedzony - mówi rzecznik wielkopolskiego sanepidu Wiesława Kostuj.
Jeśli chodzi o Wielkopolskę tych punktów mamy 848. Kontrola obejmuje osoby podlegające obowiązkowym szczepieniom ochronnym. Ma pokazać, ile dzieci w poszczególnych rocznikach zaszczepionych przeciwko chorobom z obowiązkowego kalendarza szczepień. Nie jest to kontrola dzieci ani rodziców. Nie jest ona nakierowana na karanie. Ma pokazać, jaki jest stopień wyszczepialności w kraju.
Kontrole nie są związane z ostatnimi przypadkami błonicy - groźnej choroby zakaźnej, która po ponad 20. latach wróciła do Polski, bo były zapowiedziane już wcześniej.
W całej Polsce do skontrolowania jest siedem i pół miliona kart w ponad 10 tysiącach punktów szczepień. Dla przykładu w Wielkopolsce w ubiegłym roku urodziło się 24 i pół tysiąca dzieci i każdy z tych maluchów powinien być szczepiony zgodnie z kalendarzem obowiązkowych szczepień aż do 18 roku życia.
Inspektorzy będą sprawdzać karty szczepień tych najmłodszych dzieci, ale też starszych roczników. Kolejnym krokiem ma być wprowadzenie elektronicznych kart.