W przypadku mężczyzny, który choruje od pięciu lat, doszło do nagłego pogorszenia funkcji nerek - mówi prof. Marek Karczewski.
Nie było nawet czasu na biopsję. Właściwie takie nasze myślenie przebiegało dwutorowo, żeby uniknąć dializ - w ten sposób, że może być takie przeszczepienie wyprzedzające i to można zrobić tylko właściwie w ten sposób, że ktoś z rodziny odda nerkę.
Przygotowania do przeszczepu rodzinnego trwały kilka miesięcy. Od dawców żywych lekarze pobierają nerkę metodą laparoskopową, która jest mniej inwazyjna. Dawca szybciej dochodzi do siebie, a blizna jest niewielka.
Przeszczep rodzinny jest najbardziej korzystny dla biorcy. Dawca i biorca są bowiem dokładnie badani i przygotowywani do zabiegu, a przeszczepione organy pracują dłużej.
W Polsce rodzinne przeszczepy nadal są rzadkością. To około pięciu procent wszystkich transplantacji. W ubiegłym roku lekarze w całym kraju przeszczepili 69 nerek i 37 fragmentów wątroby od żywych dawców.
Klinika Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu prowadzi program rodzinnych przeszczepów nerek. Oferuje kompleksową kwalifikację, opiekę okołooperacyjną oraz nadzór nad dawcami i biorcami.