Specjaliści zwracają uwagę, że przewlekła choroba nerek może rozwijać się powoli i długo nie dawać objawów. Szacuje się, że w Polsce przewlekłą chorobą nerek zagrożonych jest prawie cztery i pół miliona osób.
Jest już ona uznawana za chorobę cywilizacyjną, podobnie jak cukrzyca czy nadciśnienie.
- mówi nefrolog i transplantolog ze Stacji Dializ DaVita w Warszawie doktor Marta Serwańska-Świętek. Jak dodaje, trzeba stale przypominać, jak ważnym narządem są nerki.
Aby zapobiec chorobie, trzeba przynajmniej raz w roku wykonywać badanie ogólne moczu i oznaczać stężenie kreatyniny we krwi. Te dwa proste badania mogą zapobiec rozwojowi schyłkowej niewydolności nerek, która wymaga dializ do końca życia.
W Polsce dializowanych jest ponad 20 tysięcy osób cierpiących na przewlekłą chorobę nerek.