Dzięcioł się pomylił, ludzie mają ubaw
Hiszpanie zgłaszając się do przetargu musieli poświadczyć, że ich poznańska baza spełnia wymogi opisane w dokumentacji przetargowej. Konkurencja twierdziła, że jest inaczej. Później potwierdziły to wyniki kontroli Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Sprawą zajmowali się śledczy, ale według naszych informacji postępowanie umorzyli.
Rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej Magdalena Mazur-Prus od środy nie odpowiedziała na nasze pytania. Nieznane są zatem powody umorzenia. Tymczasem prezes firmy Remondis-Sanitech Poznań Michał Dąbrowski nie zgadza się z decyzją i mówi, że już wysłał w tej sprawie odwołanie. To właśnie po doniesieniu firmy Remondis-Sanitech prokuratura wszczęła postępowanie.
Dyrektor hiszpańskiej firmy Artur Pielech o umorzeniu dowiedział się od nas i na razie nie chciał sprawy komentować.