Słynny podróżnik wyrzeźbiony
Poznaniacy na pewno mogą czuć się bezpieczniej. Stanowisko strażaków w niczym nie ustępuje tym, które do niedawna można było oglądać w filmach science fiction. Jest tam sala operacyjna wyposażona w wielki centralny monitor - na którym można zobaczyć na przykład zdjęcia lotnicze z rozprzestrzeniającego się pożaru.
"Mniej więcej w ten sposób będą nas podglądać służby podczas miejskiego sylwestra na Placu Wolności" mówi zastępca miejskiego komendanta straży pożarnej Jerzy Ranecki. W sali operacyjnej strażacy mogą też łączyć się z kolegami z Konina, Kalisza Leszna i Piły.
Strażaków będzie również wspierać system Proteus - czyli wielofunkcyjne roboty, samolot bezzałogowy i mobilne centrum dowodzenia. Stanowisko ma też obsługiwać zgłoszenia alarmowe - w niektórych przypadkach te z wciąż słabo działającego numeru 112. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Jacek Cichocki, który przyjechał w piątek do Poznania zadeklarował, że numer alarmowy ma działać już w stu procentach na początku 2014 roku.