Po głośnym sprzeciwie mieszkańców, rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prof. Bogumiła Kaniewska, postanowiła jeszcze poszukać pieniędzy na remont budynku.
Zakładamy, że może to wynosić nawet 100 milionów złotych. Takich pieniędzy uczelnia nie ma i w związku z tym sprawdzamy możliwości dofinansowania z zewnątrz. Zwrócimy się do ministerstwa, pismo już jest gotowe w tej sprawie, ale obserwujemy także rozmaite inne możliwości, to znaczy programy europejskie, fundusze. W tej chwili nie ma ani jednego funduszu, który pozwoliłby aplikować o postawienie domu studenckiego
- mówi prof. Bogumiła Kaniewska.
Rektor nie widzi dużych szans na pozyskanie dotacji. Niezależnie od ostatecznej decyzji uczelni, "Jowita" musi zostać zamknięta w nowym roku akademickim. UAM do tego czasu otworzy nowy i większy o niecałe 100 miejsc dom studencki "Meteor" na Morasku. Jeśli dojdzie do sprzedaży "Jowity", uczelnia chce wykorzystać zarobione pieniądze do budowy kolejnego akademika.
Studenci protestowali również przeciw podwyżce cen w pozostałych akademikach UAM. Opłaty za poszczególne pokoje wzrosną o od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Władze uczelni nie zmienią zdania i tłumaczą się rosnącymi kosztami utrzymania akademików.