Większość Polaków wybiera domówki czyli noc sylwestrową w gronie znajomych w domu. Mija stary 2013 rok. Przesądni z zadowoleniem wkroczą więc w czternastkę.
/ Fot. Adam Sołtysiak Spis treści:
A my przeniesiemy się teraz w czasy PRL-u. Bo sylwester obchodzimy bez względu na czasy i trudności. Wojtek Chmielewski zagłębił się więc w nasze radiowe archiwum w poszukiwaniu klimatu karnawałowego - i oto co znalazł: