Dramat rozegrał się w noc sylwestrową. 59-letni mężczyzna jest w szpitalu. - Na razie nie chcę mówić o przebiegu tej zbrodni. Badamy sprawę - powiedziała nam prokurator rejonowa w Obornikach Elżbieta Gryziecka. - Kobieta miała rany kłute klatki piersiowej, mężczyzna obrażenia brzucha. Na razie jest w takim stanie, że nie może mówić - dodaje.
Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.