- Będą to tramwaje dwukierunkowe, więc inne od tych, które jeżdżą po Poznaniu. Zewnętrznie będą podobne do poznańskich, ale konstrukcyjnie zupełnie inne. Co ciekawe miasto najpierw musi zbudować infrastrukturę: tory, trakcję i przystanki, bo w roku 1965 linie tramwajowe w Olsztynie zlikwidowano. Teraz, w związku z rozwojem miasta, władze zdecydowały o powrocie tramwajów. Dostawa nastąpi w 2014 roku - mówi rzecznik fabryki Mateusz Figaszewski.
Olsztyn zapłaci za tramwaje ponad 120 mln złotych. Przedstawiciele fabryki z Bolechowa pokazują teraz swoje produkty na dwóch imprezach targowych w Niemczech - w Berlinie i Hanowerze.
Jeszcze przed Olsztynem tramwaje Tramino zamówiły dwa niemieckie miasta. Bolechowska fabryka jest pierwszym polskim producentem tramwajów, który dostarczy pojazdy na niemiecki rynek. Wcześniej spółka podbiła rynek autobusowy w Niemczech. Obecnie jest największym polskim dostawcą takich pojazdów. Na niemiecki rynek wchodzi też bydgoska PESA.