Lądowisko i baza dla śmigłowców
Najwięcej pieniędzy około 150 kwestujących zebrało na ulicach. Rekordową sumę do puszki zebrała grupa Rafała Kaczmarka - to prawie 2 tys zł. Ubrani w moro, "uzbrojeni" w repliki broni budzili duże zainteresowanie na ulicach i ludzie sami do nich podchodzili. Prawie 5 tys. zł gnieźnieński sztab zdobył z aukcji internetowych, a tam najwięcej, bo ponad 960 zł zapłacono za spinki do koszuli podarowane przez jednego z posłów.
Do tego dorzuciła się para z Paryża, która 400 euro zapłaciła za trzydniowy pobyt w hotelu koło Gniezna. Młodzi ludzie podczas pobytu zjedzą także obiad z prezydentem Gniezna i kolację ze starostą powiatu gnieźnieńskiego.