Ustawa śmieciowa - kto zdąży, kto nie?
Jej pracownicy przez ostatnie dni sprawdzali, czy ze szkoły wyciekły pytania egzaminacyjne. Dyrektor gimnazjum rozpoczęła bowiem egzamin pół godziny wcześniej niż w innych szkołach. - Już wiemy, że pytania egzaminacyjne nie zostały odtajnione. Młodzi ludzie, którym nakazno rozpoczęcie egzaminu pół godziny wcześniej, nie mogą za to ponosić konsekwencji. Odtajnienie arkuszy nie nastąpiło - powiedziała nam dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej Zofia Hrychorowicz.
Dyrektor szkoły tłumaczyła przyspieszenie egzaminu dobrem uczniów, później dotarło do niej, że popełniła błąd i w pisemnych wyjaśnieniach wyraziła ubolewanie. O przyspieszeniu egzaminu Okręgowa Komisja Egzaminacyjna powiadomiła kuratorium w Poznaniu i Wydział Oświaty w Damasławku. To one zdecydują, czy ukarać dyrektor szkoły.