Jego uczestnicy wystartują z okolic Międzynarodowych Targów Poznańskich o godzinie 10:00 i pobiegną ulicą Grunwaldzką do Grochowskiej, gdzie zawrócą.
W sobotę od godziny 9:00 do 12:00 zmienionymi trasami pojedzie pięć linii tramwajowych (1, 6, 7, 13 i 15) oraz cztery linie autobusowe (145, 164, 169 i 182).
Dyrektor maratonu Łukasz Miadziołko mówi, że Poznań wzoruje się na wielkich imprezach biegowych.
Chicago, Londyn, widzimy, że zawsze są te imprezy troszkę wcześniej. Wiele osób startuje nawet na tych dwóch dystansach, tak jak mówię, jest coraz więcej chętnych osób. Dla zapewnienia takiego spokoju, bezpieczeństwa oraz żeby coś się działo już w sobotę, by poczuć atmosferę wielkiego święta, przenieśliśmy ten bieg na sobotę
- mówi Madziołko.
Do tej pory bieg na pięć kilometrów był organizowany w tym samym dniu, co maraton. Dyrektor imprezy spodziewa się, że w sobotę wystartuje około 1800 osób, a w niedzielę ponad 4500 biegaczy.
Od piątku maratończycy mogą odbierać pakiety. Są one wydawane od godziny 10:00 do 20:00 na Międzynarodowych Targach Poznańskich.
Czytaj: Numer przypięty, buty gotowe. Poznań czeka na maratończyków