Będąc wicemarszałkiem był jednocześnie członkiem zarządu - prezesem jednej z poznańskich spółek. Posiadał również 50% kapitału zakładowego, a od lipca do grudnia 2012 r. ponad 30% kapitału zakładowego innej poznańskiej spółki.
Wicemarszałek wydał oświadczenie i przesłał je do mediów. Tłumaczy w nim, że prawa nie złamał świadomie. W ubiegłym tygodniu nie udało nam się skontaktować z Wojtasiakiem. Wczoraj rozmawiał z nim nasz reporter. Wicemarszałek powiedział, że wszystko zawarł w swoim oświadczeniu, a ostateczną decyzję podejmie sejmik. Dodajmy, że według prawa radni muszą odwołać Wojtasiaka z pełnionej funkcji w ciągu miesiąca. Jeśli tego nie zrobią decyzja pozostanie w gestii wojewody wielkopolskiego.
Reporter Radia Merkury rozmawiał w poniedziałek z wicemarszałkiem (rozmowa poniżej).