NA ANTENIE: 01:00 BEETHOVEN CZASU PRZEOMU V/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wielkopolanie oddali hołd ofiarom stanu wojennego

Publikacja: 13.12.2025 g.07:18 
Aktualizacja: 14.12.2025 g.07:21 Jacek Kosiak / Bartłomiej Klupś / Danuta Synkiewicz / Grzegorz Ługawiak / Michalina Maciaszek
Wielkopolska
Czterdzieści cztery lata temu generał Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny. Mieszkańcy Wielkopolski oddawali hołd poległym i prześladowanym.
poznan obchody stanu wojennego - Julian Kozanecki
Fot. Julian Kozanecki

Spis treści:

    POZNAŃ

    Główne poznańskie uroczystości odbyły się po 18.00 na placu przy pomniku Czerwca '56. Na maszt wciągnięto dwie flagi: biało-czerwoną oraz flagę Solidarności, której członkowie po 13 grudnia byli stale represjonowani.

    Zebraliśmy się tutaj, żeby uczcić pamięć o zamordowanych

    - mówił przewodniczący wielkopolskiej Solidarności Jarosław Lange. Wcześniej w kościele oo. dominikanów odprawiona została msza święta za ofiary represji po 13 grudnia 1981 roku. Kwiaty i znicze pojawiły się także się w miejscach upamiętniających księdza Jerzego Popiełuszkę, Wojciecha Cieślewicza, Piotra Majchrzaka i ojca Honoriusza Kowalczyka.

    W stolicy Wielkopolski zorganizowano także spotkanie z działaczem pierwszej Solidarności Marianem Dźwnielem.  Były internowany przypomniał o społecznym kontekście decyzji i obietnicach generała Wojciecha Jaruzelskiego. - Nie warto ulegać złudzeniom - przestrzegał współczesnych Marian Dźwiniel.

    Gdy nas "łowiono" i w sposób brutalny pakowano do suk milicyjnych, to była atmosfera chaosu, napięcia, oczekiwania jakiegoś wyzwolenia od tego wszystkiego. I stąd część społeczeństwa przyjęła tamtą decyzję Jaruzelskiego jako ozdrowieńczą. To było złudzenie!

    - mówił Dźwiniel.

    W pierwszych dniach internowano tysiące działaczy Solidarności. Trzy dni później wojsko strzelało do górników z kopalni Wujek. Przyjmuje się, że latach osiedziesiątch komunistyczne służby zamordował około setki ludzi.  Spotkanie rocznicowe w pałacu Działyńskich zgromadziło kilkadziesiąt osób. Organizatorem było Stowarzyszenie Literacko - Artystyczne imienia Ewy Najwer.

    KONIN

    Konin upamiętnił ofiary stanu wojennego w 44. rocznicę jego wprowadzenia przez komunistyczną juntę Jaruzelskiego i Kiszczaka. Uczestnicy obchodów złożyli kwiaty pod Kamieniem Solidarności i wspominali słusznie minione czasy. - Gdy wprowadzano stan wojenny, w regionie konińskim w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym trwał strajk, protest spacyfikowało ZOMO - przypomniał przewodniczący zarządu regionu konińskiego NSZZ Solidarność Artur Skieresz.

    W proteście przeciwko temu, że stan wojenny został wprowadzony, w Hucie Aluminium Konin doszło do strajku 48-godzinnego. Trzeba zawsze pamiętać o tym, że w tamtym okresie, z regionu konińskiego zostało internowanych sto osób.

    - mówił Skieresz.

    To jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii powojennej Polski. Tysiące osób internowano, wiele osób zginęło, rozdzielono rodziny. Społeczeństwo polskie zostało pogrążone w strachu i swojego rodzaju beznadziei.

    - stwierdził sekretarz miasta Rafał Duchniewski.

    W wydarzeniu uczestniczyli m.in. związkowcy, politycy, władze miasta, księża czy przedstawiciele miejskich spółek. Dziś o godz. 18.00 odbędzie się msza w intencji Ojczyzny w parafii św. Wojciecha w Koninie.

    ŚRODA WIELKOPOLSKA

    Średzianie upamiętnili 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Tłumnie uczestniczyli we mszy świętej w intencji ofiar tego tragicznego rozdziału w najnowszej historii Polski.

    "Czy to dobrze mieć dobrą pamięć, czy lepiej zapomnieć wszystko? Jeśli (...) potrafi z tego co pamięta wyciągnąć mądre wnioski, to świetnie, że pamięta" - mówił w kazaniu proboszcz średzkiej bazyliki ksiądz Janusz Śmigiel. Kapłan ubolewał nad tym, że młode pokolenie nie pamięta o dacie 13 grudnia 1981 roku. Mówił o dolegliwościach stanu wojennego.

    Ci, którzy pamiętają tamte lata, to pewno wiedzą jaki był problem, żeby przejechać chociażby ze Środy do Zaniemyśla. Trzeba było mieć specjalne legitymacje, czy pozwolenia, żeby coś takiego mogło się wydarzyć, również przy okazji świąt.

    Ksiądz Janusz Śmigiel wspomniał także najbardziej tragiczne zdarzenia stanu wojennego.

    Najbardziej dotkliwą sytuacją, która miała miejsce, była pacyfikacja kopalni Wujek. Była jednym z najtragiczniejszych wydarzeń stanu wojennego. W wyniku brutalnych działań ZOMO i wojska dziewięciu górników straciło życie, a wielu zostało poważnie rannych

    - przypomniał.

    Po mszy świętej starosta średzki i burmistrz miasta złożyli kwiaty pod tablicą Karola Wojtyły wiszącą na ścianie świątyni.

    Stan wojenny wszedł w życie 13 grudnia 1981 roku decyzją Rady Państwa pod dyktando Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Zawieszono go dopiero pod koniec 1982 roku, a formalnie zakończono 22 lipca 1983 roku.

    Według szacunków IPN w tym czasie, głównie w czasie pacyfikacji, strajków i demonstracji zginęło 56 osób.

    LESZNO

    Uczestnicy oddali hołd osobom zamordowanym i represjonowanym w tamtym dramatycznym okresie polskiej historii. Pod Pomnikiem Ludziom Solidarności na Skwerze im. Anny Walentynowicz złożono  kwiatów i zapalono znicze. To czas wspólnej zadumy i pamięci o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za swoją niezłomność.

    KALISZ

    Działacze kaliskiej Solidarności, samorządowcy, służby mundurowe uczcili  44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Delegacje złożyły kwiaty pod tablicą upamiętniającą internowanych, aresztowanych i skazanych członków NSZZ "Solidarność" w stanie wojennym na murze byłego więzienia przy ul. Łódzkiej w Kaliszu. 

    Pod tablicą zostaną zapalono także symboliczne znicze. Do tej pory nie udało się ustalić wszystkich nazwisk osób, które trafiły za mury więzienia w czasie stanu wojennego w Kaliszu i Ostrowie. 

    Wieczorem, o godz. 19.00 w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego odbyła się msza święta w intencji ojczyzny i ofiar wydarzeń sprzed 44 lat. Po nabożeństwie zostaną złożone wiązanki kwiatów przy pamiątkowych tablicach w ogrójcu klasztoru.

    Podobne obchody odbędą się także w Pile i Gnieźnie. W Jarocinie dodatkowo zaplanowano projekcje filmu dokumentalnego "Rok z życia kraju" i spotkanie z reżyserem Tomaszem Wolskim.