Sąd niższej instancji skazał oskarżonego na 4 lata więzienia. Od wyroku odwołała się prokuratura. Poniedziałkowa decyzja sądu jest ostateczna.
Na ławie oskarżonych zasiadało dwóch młodych mężczyzn. Jeden z nich wcześniej usłyszał wyrok dwóch i pół roku wiezienia. Sąd Odwoławczy obniżył wyrok do półtora roku. Drugi, 24-letni Adrian K. dostał wyższy wyrok od poprzedniego. W poniedziałek żadnego z oskarżonych nie było na sali rozpraw. Wg. sądu odwoławczego sprawiedliwość wymaga tego, aby Adrian K, który zadał cios nożem przebywał w izolacji 6 lat. "Oskarżony działał bez żadnego powodu" - mówiła sędzia Elżbieta Kościelniak.
Sędzia dodała że mężczyzna nigdy nie wyraził żalu za to co się stało. Cios zadany przez oskarżonego spowodował ciężkie kalectwo u pokrzywdzonego. Pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego Piotr Miniecki jest zadowolony z wyroku.
Sprawa ciągnęła się przed sądem ponad 4 lata. Ogłoszony wyrok jest prawomocny.