Ze względu na trwające czynności prokuratury oraz stan instalacji elektrycznej, mieszkańcy spędzili noc u swoich najbliższych.
Jak nam przekazał burmistrz Wysokiej, Artur Kłysz, w budynku jest częściowo uszkodzona instalacja elektryczna.
Powrót mieszkańców ośmiu mieszkań będzie możliwy dopiero po przeprowadzeniu pomiarów energetycznych i naprawie instalacji. Te prace mają być przeprowadzone dzisiaj lub jutro. Oznacza to, że mieszkańcy mogą spędzić poza swoimi domami również drugą noc.
W pożarze zginęła dwoje małych dzieci. Okoliczności wybuchu ognia ustala prokuratura.
CZYTAJ: Dzieci nie udało się uratować. Pożar w Wysokiej z tragicznym finałem