Sposób na nocnych malarzy
Kiedy na miejsce przyjechało pogotowie, kobieta jeszcze żyła. Zmarła w czasie reanimacji. Zabójca uciekł. Kilka godzin później zatrzymano go w Gorzowie Wielkopolskim.
Dramat rozegrał się we wsi Prusim koło Kwilcza. Małżeństwo, które jest w trakcie rozwodu, przyjechało odwiedzić syna, który jest tam na koloni. Do tragedii doszło w czasie spaceru, na który para wybrała się po tym, jak zobaczyła się z dzieckiem. 47-latek z sali rozpraw trafił do Aresztu Śledczego w Szamotułach.