Ewakuacja i ogień w akademiku. Strażacy: mogła zawinić lodówka
Decyzję ogłosił w niedzielę prezydent Jacek Jaśkowiak po uroczystej sesji z okazji dnia patronów Poznania - św. Piotra i Pawła.
Ta nominacja nie oznacza, że któryś z obecnych wiceprezydentów traci stanowisko.
Mamy do wykonania jeszcze szereg inwestycji i musimy w tym obszarze przyspieszyć
- tak prezydent Jacek Jaśkowiak tłumaczył swoją decyzję, zapowiadając jednocześnie, że sam bardziej zaangażuje się w proces budowania schronów w mieście.
Uznałem, że lepiej będzie, jeśli te obowiązki, które mamy w tej chwili rozdzielone między trzech zastępców prezydenta, będą inaczej rozłożone. Pan Marcin Gołek - po pierwsze - przejmie wydział sportu, po drugie - przejmie te elementy, które się wiążą z mieszkalnictwem i też to, co jest dla mnie bardzo istotne, odciąży Mariusza Wiśniewskiego w zakresie zarządzania kryzysowego
- powiedział prezydent Poznania.
34-letni Marcin Gołek od dziesięciu lat pracuje w samorządzie, od prawie siedmiu - w spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie. Na stanowisku zastępcy prezydenta zarobi dużo mniej niż w miejskiej spółce. O ile mniej - tego prezydent Jaśkowiak nie chciał powiedzieć.
Wiem, że praca urzędników jest gorzej wynagradzana i że to będzie na pewno trudne w najbliższych miesiącach - zejście z tych wynagrodzeń, które są w spółkach realizujących takie ważne zadania - na ten nasz poziom urzędniczy, ale taka po prostu jest praca i musimy się z takimi wyzwaniami również mierzyć
- stwierdził Jacek Jaśkowiak.
Nowy wiceprezydent ma się też zajmować koordynacją najważniejszych miejskich inwestycji - między innymi modernizacją hali Arena czy planowaną budowę filharmonii.
- Prezydentowi się nie odmawia - tak o nominacji mówi wiceprezes Poznańskich Inwestycji Miejskich.
Są propozycje nie do odrzucenia i są ludzie, którym się nie odmawia. Jestem zaszczycony, że taką propozycję pan prezydent Jaśkowiak złożył właśnie mi. Obiecuję panu prezydentowi, ale przede wszystkim mieszkankom i mieszkańcom Poznania bardzo ciężką pracę przez najbliższe cztery lata - chyba, że pan prezydent zdecyduje inaczej. Myślę, że jestem do tej roli przygotowany, czuję się do tej roli przygotowany
- mówił.
W Poznańskim Inwestycjach Miejskich zarząd od 1 sierpnia będzie dwuosobowy.
Potem się zastanowimy
- zaznaczył Jacek Jaśkowiak.
Podczas uroczystych obrad - obok tytułów dla zasłużonych mieszkańców oraz nagród, które przyznają radni - świętowano 35-lecie odrodzonego samorządu. Wszyscy zebrani w Centrum Kultury Zamek zobaczyli film o początkach samorządu miejskiego w Poznaniu. Wystąpili w nim - jak ich nazwał przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz - "romantycy I kadencji".