Ambitne kino dla dzieci? Ale kino!
Pierwsze co rzuca się w oczy to duża ściana, na której wyświetlany jest obraz - może to być np. miasto, pustynia albo góry w Afganistanie. Na ekranie umieścić można dołowanie wszystko - śmigłowiec, czołg, cywila lub zwierzę. Stworzyć można też cały scenariusz. Żołnierz ma w ręku specjalnie przerobioną broń - słychać strzały - a na ramieniu czuć odrzut. Żołnierze mówią jednak, że nic nie zastąpi strzeleckiego treningu na poligonie.
Cały system kosztował około 5 milionów złotych - ale trzeba pamiętać, że przy takich strzelaniach nie zużywa się ani amunicja, ani broń - a trafić do wirtualnego celu jest tak samo trudno jak w rzeczywistości.