Jego zdaniem tegoroczne rozgrywki trzymały w napięciu do samego końca, a losy tytułu mistrza Polski ważyły się niemal do ostatnich sekund. - Gratuluję z całego serca i życzę także innym polskim drużynom, które występują w pucharach, żeby wypadli jak najlepiej. Lechowi trzeba bić brawo za to, że będąc za plecami Legii, nigdy nie pozwolił jej za daleko uciec i wykorzystał swoją szansę - powiedział Boniek.
Jeszcze większe brawa Lech z pewnością mógłby otrzymać od wszystkich kibiców w Polsce, gdyby udało mu się awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na razie eliminacje - wśród drużyn na które mogą trafić zawodnicy z Poznania jest litewski Żalgiris Wilino i islandzki Stjarnan FC, drużyny, które odprawiły Lecha z eliminacji do fazy grupowej Ligi Europy w ciągu dwóch ostatnich lat. Lech swój pierwszy mecz II rundy zagra 14 lub 15 lipca.